Dywanik

Państwo wymienili dywanik i dobrze stary był już twardy. Tem jest mieciutki, puszysty, taki duży materacyk i tylko dla mnie.

20121111-213223.jpg

Teraz przepraszam zmęczenie wygrywa, czas odpocząć.

20121111-213327.jpg

Reklamy

3 comments on “Dywanik

  1. Jaka ładna obróżka – Yogi ma kosteczkę. Przydatna rzecz, szczególnie kiedy zwierzak lubi zwiewać. A wracając do dywanów … dobrze że u mnie ich mało. Yogi albo zawija się w te mniejsze, ciąga je po całym domu … albo wybiera te większe i wtedy ma zabawkę, bo taki włochaty dywan (jak ten na zdjęciu) można sobie wykorzystać jak smoczek 🙂

    Kicia jest urocza.

    • U nas są koniecznością, inaczej pieskowi łapy się ślizgają. Dodatkowo jest ciszej i cieplej. Długi włos jest eksperymentem zobaczymy jak się sprawdzi.

      • Rozumiem i przyznaję całkowitą rację. Małemu też zdarzają się poślizgi, może z czasem mama znów zdecyduje się na dywany, ale póki co ma ich dość, w starym domu były w każdym pokoju,teraz tylko w 2. Wszystko zależy od podłogi, co prawda tam gdzie płytki nie jest zbyt ciepło,ale tam gdzie drewno jest całkiem miło. Przyznam jednak,że do swojego pokoju też zamierzam się z kupnem czegoś podobnego ale wszystko w swoim cza$ie 😉

        Na pewno taki długi włos jest milszy w porównaniu do tych zwykłych dywanów … ale cięższy do prania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s