W czasie deszczu dzieci się nudzą

Im starsze dzieci tym droższe zabawki, reszta się nie zmienia.

W chwili pomiędzy deszczem a ulewą postanowiłem zrobić kilka zdjęć w najbliższej okolicy. Ponieważ dalej padało, a wszystkie zdjęcia robiłem z braketingiem, można było pobawić się z obróbką.
HP2_7390-Edit
Tym razem padło na zdjęcia o rozszerzonym zakresie tonalnym. Wakacje to czas kiedy można poszaleć więc poszalałem. Na początek sąsiednia zatoka, urokliwa niebywale niezależnie od pogody.
HP2_7411-Edit
Droga o szerokości umożliwiającej bezpieczne minięcie się dwóch rowerzystów.

HP2_7552-Edit
Nasza plaża hotelowa, wyjątkowo bez turystów.

HP2_7570-Edit-2
Cały hotel stanowi malownicze połączenie gaju oliwnego z kwiecistymi ogrodami. Jedną z wielu atrakcji są ptaki śpiewające od rana do późnych godzin wieczornych. W czasie opadów ptasi koncert został odwołany.

Na koniec grillowanie po kreteńsku 😉
HP2_7537-Edit

Nietypowa sytuacja

Dzisiaj od południa dzieje się coś, co miejscowi nazywają „crazy”.
HP2_7304
Na powyższym zdjęciu jeszcze nie widać o co wszystkim tutaj chodzi.
HP2_7312
Następne zdjęcie stanowi kontynuację cyklu „Kształty Krety” i dalej nie opisuje co się dzisiaj dzieje.
HP2_7323
Teraz już uważni widzowie zauważyli, te małe przedmioty jakby przyklejone do dachu tarasu.
HP2_7310
Te maleństwa łączą się w pary, które łączą się… i tak dalej, aż nabierają siły potoków i spływają do morza. Właśnie ten ulewny chwilami deszcz, jest zaskakujący dla wszystkich. Zarówno ludzie jak i koty są nim wyraźnie zaskoczeni. Deszcz odkrywa prawdziwe znaczenie tutejszych dachów, mają chronić przed słońcem. Ochrona przed deszczem nie jest tym co robią najlepiej, widać to po licznych kałużach zarówno na obrzeżach dachów, jak i pod nimi.