Głodne oczy

Pamiętacie filmowy przebój o dziwnym w naszym kraju tytule „Wirujący Sex” czyli po ludzku „Dirty Dancing”?

Jeżeli tak to z pewnością przypomnę Wam jeden z wielu genialnych utworów. Muzyka jednocześnie była tłem jak w każdym filmie, ale stanowiła też pierwszy plan, była niejako przed obrazem.

Jeden z wielu genialnych utworów jakie znalazły się w tej produkcji, wrócił dzisiaj za sprawą dobrze zrobionej zabawnej reklamy.

Jesteście już głodni, czy jecie tylko oczami? Dobrze, że obecna technologia nie pozwala na umieszczanie zapachów w filmach.

W tym momencie mam dla Was zagadkę. Zauważyliście literówkę, której nie słychać? Jeżeli tak zapraszam do komentowania.

 


Nowe miejsce gdzie publikuję w sieci: http://hnatiuk.pl/

iSteve

Słyszałem: lekka niezależna komedia, na bazie biografii znanego człowieka.

Obejrzałem: ciężka chwilami nudna parodia biografii znanego człowieka.

Zauważyłem: świetne charakteryzacje Justin Long’a odtwarzającego główną rolę, znanego wcześniej z między innymi z serii reklam „Get a Mac”

Dlaczego się tu znalazła informacja o tym filmie? Jedna z lepszych scen przedstawia sesję fotograficzną prowadzoną przez Annie Leibovitz. W specyficzny dla tego filmu sposób pokazuje pracę fotografa, kreowanie przez niego rzeczywistości, lub jak niektórzy powiedzą manipulację.
iSteve

Oglądanie tego filmu pozostawiam widzom na własną odpowiedzialność.

Bang Bang Club

Chciałem obejrzeć film „Bang Bang Club” polecany przez bfcb w komentarzu do wpisu Karmimy ptaki nie ludzi. Niestety legalne zakupienie / wypożyczenie tego filmu w Polsce nie jest możliwe (przynajmniej ja nie znalazłem sklepu, czy wypożyczalni z tym tytułem). Postanowiłem dokonać zakupu na amazon.com i już prawie witałem się z gąską… gdy na jednym z ekranów pojawiła się informacja, że do podanego w adresie kraju, przesyłka nie może być wysłana.

 

Czy ktoś jeszcze rozumie wydawców / posiadaczy praw do wartości intelektualnych i niepohamowanej chęci zysku, bo ja nie.

Chciałem napisać, że w tytułowym filmie scena wyglądała chyba tak jak na poniższym zdjęciu (niestety z powyższych przyczyn nie jestem tego pewien).

Kadr ze zwiastuna znalezionego tu.

Jeżeli jedno zdjęcie może zmienić świat, to warto robić zjęcia.