Piknik Koterii

Wczoraj w warszawskiej Kafce miała miejsce „Sobota na czterech łapach”.
Piknik zorganizowany przez Koterię, podczas którego można było zakupić różne drobiazgi.
Do naszego domu trafił milutki, ręcznie szyty kocyk.
HP1_2640
Jak widać został od razu zaakceptowany.

Nowy w rodzinie

Czyli jak zrobić pół tysiąca poruszonych zdjęć w godzinę.

Cześć nazywam się DYZIO
HP2_0977

Miałem prośby o dobrą rodzinę
HP2_1073

Zostały wysłuchane i mogę skakać z radości
HP2_1051-Edit

Przy mnie inni schodzą na drugi plan
HP2_1109-Edit

Mimo to jak ja tańczą z radością
HP2_0989-Edit

Jeszcze jestem mały
HP2_1398

Ale będę miał Was na oku
HP2_1256

Lenistwo na Krecie

Mogę pokazać kolejne zdjęcie z serii „Kształty Krety”
HP2_7289

Mogę pokazać kolejne zdjęcie prezentujące tutejszą wspaniałą roślinność.
HP2_7305

Mogę jak nasza miejscowa znajoma, usiąść i poczekać aż mi przejdzie.
HP2_8287

Kształty Krety

Jak się domyślacie po tytule, będzie przez parę dni kilka zdjęć w innym klimacie.

Na początek tubylec z którym przyjąłem zakład, kto będzie szybszy Kot czy Nikon. Był szybki przyznaję, godny z niego przeciwnik, ale w tym wąskim przesmyku musiał uznać szybkość migawki.
HP2_7209